Umówiłem się na pierwszą randkę w eleganckiej kawiarni. Przyszedłem punktualnie i zająłem stolik w rogu. Dziewczyna pojawiła się dziesięć minut później. Zaczęliśmy rozmawiać, wszystko zapowiadało się całkiem normalnie. Po kwadransie do stolika podszedł obcy mężczyzna. Okazało się, że to jej mąż, z którym rzekomo była w separacji, ale on uważał inaczej. Zabrał jej płaszcz, a ona posłusznie z nim wyszła, zostawiając mnie samego z dwoma zamówionymi kawami. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 83.25.172.* | 03 Sierpnia, 2026 11:44
I tak dobrze, że Ci nie obił, co należy i nie skopał, co trzeba.
0
2
Stabros | 103.216.198.* | 03 Sierpnia, 2026 21:38
Lepsze dwie kawy, niż dwie śliwy...
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika zdziwiony[ Zobacz ]
zdziwiony | 83.25.172.* | 03 Sierpnia, 2026 11:44
I tak dobrze, że Ci nie obił, co należy i nie skopał, co trzeba.
Stabros | 103.216.198.* | 03 Sierpnia, 2026 21:38
Lepsze dwie kawy, niż dwie śliwy...
Dziewczyna [YAFUD.pl] | 04 Sierpnia, 2026 00:40
A dlaczego miałby to zrobić? Przecież to żona ślubowała mu wierność, a nie obcy koleś. Przestańmy obwiniać złe osoby za zdradę.
S. | 46.125.129.* | 04 Sierpnia, 2026 01:20
A to zła kobita była...
zdziwiony | 83.25.78.* | 04 Sierpnia, 2026 23:36
Z żoną "porozmawiać"zawsze zdąży. Lolek może uciec.