Przyniosłem do biura blachę domowego ciasta z okazji moich urodzin. Pokroiłem je na równe kawałki i postawiłem w firmowej kuchni. Zostawiłem obok karteczkę z informacją, żeby każdy się częstował. Po dwóch godzinach poszedłem sprawdzić, czy wypiek smakował zespołowi. Na talerzu został tylko jeden kawałek, który ktoś mocno zgniótł i odłożył. Nikt z biura nawet nie podszedł do mojego biurka, żeby złożyć mi życzenia. YAFUD«Poprzednia wpadka
kalectwo [YAFUD.pl] | 28 Lipca, 2026 15:22
Ludzie to qrvy, nie rozumiem czemu spodziewałeś się czegoś innego?
czarodziejnik | 103.216.198.* | 28 Lipca, 2026 15:51
Wszelki duch.