Mój sześcioletni syn brał udział w szkolnym przedstawieniu jesiennym. Grał rolę drzewa, do której zrobiliśmy duży kartonowy strój. Kiedy miał przesunąć się na środek sceny, potknął się o własną tekturową gałąź. Upadł twarzą prosto na dekorację ze styropianu, rozbijając sobie nos. Przedstawienie przerwano, a my spędziliśmy resztę dnia u pielęgniarki. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.