Organizowałam wczoraj w domu spotkanie ze znajomymi z okazji moich trzydziestych urodzin. Przygotowałam dużo jedzenia, kupiłam alkohol i udekorowałam salon. Goście zaczęli schodzić się punktualnie o dwudziestej. Gdy wszyscy usiedli do stołu, nagle rozległ się potworny huk w kuchni. Górna szafka, w której trzymałam całą ciężką zastawę, po prostu oberwała się ze ściany. Wszystkie talerze, szklanki i miski runęły z impetem na blat i podłogę. Szkło rozleciało się po całym mieszkaniu, docierając aż do przedpokoju. Resztę urodzin spędziliśmy na odkurzaniu i zbieraniu ostrych odłamków do worków. Tort musieliśmy jeść z papierowych ręczników, które znalazłam w szafce w łazience. Impreza zakończyła się przed północą. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
carlson | 104.234.125.* | 01 Sierpnia, 2026 23:30
Ciekawe, ile razy ta cała Ever obchodziła swoje trzydzieste urodziny, że akurat te były najlepsze.
0
2
jolaw | 83.7.62.* | 02 Sierpnia, 2026 11:22
Czy na stole, do którego zasiedli goście nie było zastawy? Jeśli była, wystarczyło umyć talerze (np. zakąskowe) i na nich podać tort.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
carlson | 104.234.125.* | 01 Sierpnia, 2026 23:30
Ciekawe, ile razy ta cała Ever obchodziła swoje trzydzieste urodziny, że akurat te były najlepsze.
jolaw | 83.7.62.* | 02 Sierpnia, 2026 11:22
Czy na stole, do którego zasiedli goście nie było zastawy? Jeśli była, wystarczyło umyć talerze (np. zakąskowe) i na nich podać tort.