Dostałem od brata na urodziny kartę podarunkową do dużego sklepu z elektroniką. Zadowolony poszedłem wybrać sobie nowe słuchawki bezprzewodowe, o których długo myślałem. Przy kasie podałem kartę ekspedientce, żeby opłacić rachunek. System pokazał, że na karcie znajduje się dokładnie zero złotych, ponieważ błąd terminala nie doładował jej przy zakupie. Musiałem odejść od kasy z niczym, zmuszając brata do kłótni o zwrot gotówki ze sklepem. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
55172TRASH