Pracuję w dziale obsługi klienta i codziennie odbieram dziesiątki telefonów. Podczas rozmowy z wyjątkowo trudnym klientem, mój przełożony podszedł do mojego biurka. Przez pomyłkę nacisnąłem przycisk przełączający rozmowę na tryb głośnomówiący. Cały open space usłyszał, jak klient wulgarnie ocenia moją pracę. Szef kazał mi napisać oficjalne wyjaśnienie tego incydentu. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 83.25.172.* | 24 Lipca, 2026 22:11
To chyba dobrze, że Twój szef na własne uszy dowiedział się, z kim masz do czynienia w pracy. Jakby on Twoją pracę oceniał podobnie to już dawno by Cię wyrzucił. Szef świetnie wie, że są frustraci wykorzystujący sytuację i odreagowujący swe niepowodzenia i kompleksy. Teraz nie może udawać, że o niczym nie wie. Coś będzie musiał zrobić. A Ty też masz argumenty do ew. rozmów o zmianie pracy czy chociaż o podwyżce. Albo o dodatku za warunki szkodliwe.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 83.25.172.* | 24 Lipca, 2026 22:11
To chyba dobrze, że Twój szef na własne uszy dowiedział się, z kim masz do czynienia w pracy. Jakby on Twoją pracę oceniał podobnie to już dawno by Cię wyrzucił. Szef świetnie wie, że są frustraci wykorzystujący sytuację i odreagowujący swe niepowodzenia i kompleksy. Teraz nie może udawać, że o niczym nie wie. Coś będzie musiał zrobić. A Ty też masz argumenty do ew. rozmów o zmianie pracy czy chociaż o podwyżce. Albo o dodatku za warunki szkodliwe.