Chciałem zaimponować dziewczynie i zrobić domowy makaron na naszą randkę. Kupiłem specjalną mąkę i wyrabiałem ciasto ręcznie przez ponad pół godziny. Ciasto wyszło elastyczne i gładkie, idealne do wałkowania. Wyciągnąłem z szafki maszynkę do makaronu, którą dostałem w prezencie rok temu. Zamocowałem ją stabilnie do kuchennego blatu. Przepuściłem pierwszy płat ciasta przez metalowe rolki. Mechanizm wydał z siebie głośny zgrzyt i zablokował się całkowicie. Próbowałem delikatnie wycofać ciasto, ale zębatki w środku maszynki zaklinowały się na dobre. Mały, metalowy bolec łączący korbę z wałkiem po prostu pękł na pół. Nie mogłem ani uratować ciasta, ani naprawić urządzenia. Musiałem na szybko zaserwować zwykły makaron ze sklepu z sosem, który przygotowywałem przez cztery godziny. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Grejon | 77.87.1.* | 29 Sierpnia, 2026 13:07
No faktycznie tragedia, że musiałeś podać dziewczynie makaron kupiony w sklepie. Na pewno cię zostawi i zablokuje twój numer
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Grejon | 77.87.1.* | 29 Sierpnia, 2026 13:07
No faktycznie tragedia, że musiałeś podać dziewczynie makaron kupiony w sklepie. Na pewno cię zostawi i zablokuje twój numer