Po ciężkim dniu w pracy wsiadłem do pociągu podmiejskiego. Zająłem miejsce przy oknie i oparłem głowę o szybę. Zamknąłem oczy tylko na chwilę, żeby odpocząć. Obudziłem się, gdy w wagonie zgasły wszystkie światła. Pociąg stał na bocznicy, kilkanaście kilometrów za moją stacją docelową. Drzwi były zablokowane i nie mogłem ich otworzyć. Próbowałem dodzwonić się na infolinię przewoźnika, ale nikt nie odbierał. Zauważyłem pracownika technicznego idącego wzdłuż torów. Zacząłem uderzać pięściami w szybę, żeby zwrócić jego uwagę. Mężczyzna musiał wezwać ochronę, żeby wypuszczono mnie z wagonu. Zanim dotarłem do domu taksówką, minęły kolejne trzy godziny. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 83.25.104.* | 14 Sierpnia, 2026 19:15
Musiało się dużo zmienić w niektórych spółkach kolejowych. Zwykle było tak, że na końcowej stacji obsługa sprawdzała wagony, przedziały, gdy jeszcze były, także ubikacje, czy kto nie został. W dodatku do wagonów wchodziła ekipa sprzątająca.
0
2
fakt | 103.216.198.* | 14 Sierpnia, 2026 19:51
Zasnąłem w ostatnim autobusie do domu. Obudziłem się na pętli, w całkowicie pustym pojeździe. Kierowca już wyszedł, a ja byłem zamknięty w środku na kompletnym odludziu. Musiałem zadzwonić na policję, żeby mnie uwolnili. Okazało się, że musieli budzić dyrektora zajezdni, żeby przywiózł klucze. Cała akcja trwała prawie dwie godziny. YAFUD
Zobacz więcej: https://www.yafud.pl/archiwum/051125/
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika zdziwiony[ Zobacz ]
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 83.25.104.* | 14 Sierpnia, 2026 19:15
Musiało się dużo zmienić w niektórych spółkach kolejowych. Zwykle było tak, że na końcowej stacji obsługa sprawdzała wagony, przedziały, gdy jeszcze były, także ubikacje, czy kto nie został. W dodatku do wagonów wchodziła ekipa sprzątająca.
fakt | 103.216.198.* | 14 Sierpnia, 2026 19:51
Zasnąłem w ostatnim autobusie do domu. Obudziłem się na pętli, w całkowicie pustym pojeździe. Kierowca już wyszedł, a ja byłem zamknięty w środku na kompletnym odludziu. Musiałem zadzwonić na policję, żeby mnie uwolnili. Okazało się, że musieli budzić dyrektora zajezdni, żeby przywiózł klucze. Cała akcja trwała prawie dwie godziny. YAFUD
Zobacz więcej: https://www.yafud.pl/archiwum/051125/