Zjeżdżałem do podziemnego garażu w centrum handlowym. Opuściłem szybę, żeby pobrać bilet z parkometru. Kiedy wcisnąłem przycisk podnoszenia, mechanizm w drzwiach głośno chrupnął. Szyba opadła na samo dno drzwi i zablokowała się na dobre. Na zewnątrz było minus pięć stopni i padał gęsty śnieg. Powrót do domu zajął mi godzinę w przeciągu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.