Wprowadziłem się do nowego mieszkania na parterze. Postanowiłem rano wywietrzyć salon przed wyjściem. Zostawiłem otwarte okno na oścież. Poszedłem do łazienki wziąć szybki prysznic. Umycie się zajęło mi zaledwie piętnaście minut. Kiedy wróciłem do pokoju, na kanapie siedział brudny kot. Zwierzę należało do sąsiadów z pierwszego piętra. Zanim zdążyłem zareagować, kot zeskoczył na podłogę. Przy okazji zrzucił z ławy mój szklany dzbanek. Naczynie rozbiło się na setki drobnych kawałków. Kot spokojnie wyszedł przez otwarte okno. Musiałem sprzątać szkło zamiast zjeść śniadanie. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.