Poleciałem na długo wyczekiwane, tygodniowe wakacje do Hiszpanii. Na lotnisku odebrałem swój bagaż z taśmy i pojechałem prosto do hotelu. W pokoju otworzyłem walizkę, żeby się w końcu rozpakować. Okazało się, że to nie moja torba, mimo że model i kolor były identyczne. Ktoś z współpasażerów zabrał moje rzeczy, a ja zostałem z cudzymi damskimi ubraniami. Zanim obsługa lotniska odzyskała mój bagaż minęły trzy dni. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.