| Czyżby jednak śmieszne? - Najlepiej rokujące odrzuty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
Tutaj trafiają odrzuty czyli teksty, które nie zasłużyły na miano śmiesznych wpadek według naszych moderatorów.
Jak wiadomo, są gusta i guściki - każdego śmieszy co innego. Być może wśród masy beznadziejnych wpadek znajdą się perełki - demotywatory tekstowe, wpadki nad wpadkami, które powinny trafić na "główną".
Uważasz, że niektóre śmieszne teksty znajdują się tu niesłusznie - weź sprawy w swoje ręce i głosuj - może nas przekonasz i zmienimy zdanie :)
05.06.2017 19:43 TRASH #39171
?
Mój mąż nabawił się dość poważnej choroby. Jedynym znanym leczeniem jest zmiana diety: zero mięsa, alkoholu i słodyczy. Przede wszystkim piwo, słodkie napoje oraz wołowina i wieprzowina - to są produkty surowo zabronione. Mąż wyśmiał mnie, że próbuję go przechrzcić na weganizm i nie ma opcji, aby stosował jakieś śmieszne diety. Choroba ta charakteryzuje się bardzo bolesnymi atakami, ale kiedy te przejdą nie daje objawów (mimo, że potem uderza wielokrotnie mocniej). Mój ślubny stwierdził, że "samo się wyleczyło". Dodam, że jedną z przyczyn choroby jest otyłość - ukochany waży 159 kg przy 198 cm wzrostu. Nie zamierza z tym robić nic. Jak mu przemówić do rozsądku? YAFUD
Ostatnio komentowane wpadki | | YAFUD # | Komentarz |
|---|
| 53909 | 11 Stycznia, 2026 22:51Dziewczyna napisał(a) komentarz | | 5279 | 11 Stycznia, 2026 22:27Lipa napisał(a) komentarz | | 53930 | 11 Stycznia, 2026 20:49Czepliwa napisał(a) komentarz | | 53872 | 11 Stycznia, 2026 17:12Vel napisał(a) komentarz | | 53903 | 11 Stycznia, 2026 15:59Maikel napisał(a) komentarz | | 53909 | 11 Stycznia, 2026 08:42kot z obrazka napisał(a) komentarz | | 53926 | 11 Stycznia, 2026 06:22Mnnj napisał(a) komentarz | | 53922 | 11 Stycznia, 2026 06:21Mnnj napisał(a) komentarz | | 53895 | 10 Stycznia, 2026 22:22fakt napisał(a) komentarz | | 53895 | 10 Stycznia, 2026 21:14Niki napisał(a) komentarz | | 53898 | 10 Stycznia, 2026 11:57jolaw napisał(a) komentarz | 53889 TRASH | 10 Stycznia, 2026 01:17jolaw napisał(a) komentarz | | 53892 | 09 Stycznia, 2026 14:19Vzhsvdg napisał(a) komentarz | | 53916 | 09 Stycznia, 2026 11:40Grejon napisał(a) komentarz | | 53922 | 09 Stycznia, 2026 10:49zdziwiony napisał(a) komentarz | 53861 TRASH | 09 Stycznia, 2026 09:02Grejon napisał(a) komentarz | 53862 TRASH | 09 Stycznia, 2026 09:00Grejon napisał(a) komentarz | 53854 TRASH | 09 Stycznia, 2026 08:59Grejon napisał(a) komentarz | | 53903 | 09 Stycznia, 2026 08:50Grejon napisał(a) komentarz | 53829 TRASH | 08 Stycznia, 2026 21:02KTTS napisał(a) komentarz |
|
05.06.2017 19:43 TRASH #39170
?
Rozmawiałam na FB z facetem, który mi się podoba. Gadaliśmy o pierdołach aż nagle napisał "Kocham Cię". Już chciałam mu odpisać, że tez go kocham, ale po chwili dodał "Przepraszam, to nie miało być do Ciebie, pomyliłem okienka". YAFUD
05.06.2017 19:43 TRASH #39164
?
Dzień wcześniej obudziła mnie alergiczna wydzielina która pokrywa wnętrze gardła podczas uczuleń. Był to piątek i od tamtej pory było już tylko gorzej, alergia przemieniła się w przeziębienie (katar, kaszel, ból głowy, zatkane zatoki). Słoneczna sobota, pierwsza od dawna..Ja w łóżku kuruje się domowymi sposobami. Około godziny 15 zadzwoniła moja pracująca tego dnia dziewczyna z informacją, że pewna intymna choroba zmusiła ją do wyjścia z pracy z uwagi na towarzyszące bóle uniemożliwiające dalsza prace. Wstałem i ubrałem się, pojechałem po nią. Niestety nasza służba zdrowia jest taka, że jeżeli jesteś zameldowany na wsi, ale mieszkasz i żyjesz w mieście - korzystasz ze służby zdrowia "przypisanej"do miejsca zameldowania - słowem: jesteś przypisany do danej jednostki NFZ i tam musisz jechać z dolegliwościami, bo gdzie indziej odprawią cie z kwitkiem (no chyba że chcesz prywatnie, ale akurat w tym miesiącu nie stać nas było na prywatne wizyty). No to jedziemy 30 km do jednostki NFZ gdzie pomogą mojej dziewczynie. Pani z przychodni wręczając receptę na lek mojej dziewczynie grzecznie informuje ją (tak normalnie - jakby to absolutnie nie było nic dziwnego czy nie typowego), że TEGO leku NIE KUPISZ w Polsce i żeby jechać DO PIERWSZEJ LEPSZEJ APTEKI NA SŁOWACJI. Oczywiście sprawdziliśmy to w najbliższej naszej aptece i faktycznie lek ma status wycofany. No to decyzja czy jedziemy, patrzę paliwa wystarczy na około 200 km. Fakt że tego dnia nic nie jadłem i czuje się podle nie miało znaczenia - zdrowie dziewyczny najważniejsze. Wklepuje w GPS aptekę na słowacji (lakaren - jakby się ktoś zastanawiał). GPS pokazuje 86 km do najbliższej apteki. No to jedziemy, głowa mi pęka, zatoki pulsują, kaszle, charkam - jedziemy! Oczywiście Słowacja w sobotę rządzi się swoimi prawami, więc generalnie szukaliśmy, pytaliśmy "po drodze"czy nie ma gdzieś otwartego punktu aptecznego - nie było. No to jedziemy do tej wskazanej przez GPS. Dojechaliśmy na miejsce - Lekaren zamknięta. Zapytaliśmy kilku osób i jedna wskazała nam miejsce gdzie powinna być jeszcze otwarta. Na szczęście była. Płacimy za lek - 30 Euro za kilka tabletek. Wracamy. Patrząc na GPS nie zauważyłem, że bateria mi ledwo dyszy. Żeby "oszczędzić"baterię patrzyłem na wyznaczoną trasę po czym zamykałem GPS. Co jakiś czas odpalałem GPS żeby sprawdzić czy jestem na dobrej drodze. Nie zauważyłem, że GPS ciągle pokazuje mi (pomimo upływu drogi i czasu) ciągle 80 km (do celu). Okazało się, że gdzieś źle pojechałem a mój "mONdry GPS"zamiast nakazać mi zawrócić - obrał sobie trasę wokół miasta tak - żeby tą samą drogą którą przyjechaliśmy do miasta - wrócić. Po kilkunastu minutach odnajdywania tej właściwej drogi komórka padła. Ale na szczęście droga miała być już "prosta"- i taka była, gdyby nie choroba lokomocyjna mojej dziewczyny która po kilku latach nieobecności ujawniła się właśnie na pięknych wyboistych i krętych drogach Słowacji. Ostatecznie do domu przyjechaliśmy po 5 godzinach (od wyjazdu z domu). Po wejściu do mieszkania okazało się, że nasz pupilek piesek (choć tego nigdy nie robił) osikał nam całe mieszkanie (wyglądało to tak, jakby szedł i sikał - przez kuchnię, przedpokój i pokój). Po całym wyczerpującym dniu poszedłem do łóżka (dziewczyna już dawno spała), mi zmęczenie nie pozwoliło zasnąć do 3 rano. YAFUD
05.06.2017 19:43 TRASH #39142
?
Kiedy byłam mała, pies sąsiadów uciekł na ulicę, bo zapomnieli domknąć bramkę. Pogryzł mnie i od tego czasu mam oszpeconą twarz i ciało. Mam 40 lat i nie mogę sobie znaleźć faceta przez moje blizny. Przeszłam kilkadziesiąt operacji, ale to niewiele pomogło, nadal wyglądam ohydnie i żaden makijaż nie pomaga. YAFUD
03.06.2017 09:03 TRASH #39153
?
Wyszłam dziś z psem przed blok. Akurat robił kupę, ale zorientowałam się, że nie wzięłam worków na odchody - zawsze mam je w kieszeni bluzy, ale wyszłam bez niej. Skoczyłam do mieszkania po te worki i wyszłam już bez psa, aby sprzątnąć. Niestety nie zdążyłam, bo w momencie, gdy wyszłam z bramy, zostałam obrzucona kupą prosto w dekolt. Kiedy wróciłam z kościoła, na moich drzwiach był napis (na szczęście kredą) "sprzątaj po swoim psie gówniaro"YAFUD
03.06.2017 09:03 TRASH #39152
?
Byłam ostatnio z psem w parku i mnie przycisnęło - mam zapalenie pęcherza. Zawsze w tym parku były toalety publiczne, jednakże nie wiadomo dlaczego były tego dnia zamknięte. Stwierdziłam, że albo zleję się w spodnie, albo skoczę w krzaki, w końcu mój pies robi siku na trawę i nikomu nic się nie dzieje. Schowałam się w zaroślach i robiłam swoje, po czym podeszła do mnie matka z dzieckiem i zaczęła mi robić awanturę, że brudzę tereny zielone i zaraz wezwie policję, a w dodatku demoralizuję jej dziecko (co z tego, że trzeba było się przez niezłe chaszcze przedzierać aby do mnie dotrzeć). Przeprosiłam i poszłam z psem na wybieg. Po około 30 minutach, wracając z wybiegu, trafiłam na tę samą panią. Trzymała swoje dziecko za kolana, a to robiło kupę na brzegu ścieżki, w trawę, na widoku wszystkich w parku. Na moją parafrazę jej słów odparła, że psy też tu srają. Tak, tylko, że po psach się sprząta, a ona zostawiła to gówno i poszła w długą. Bez namysłu podniosłam je w torebkę do sprzątania kupy i rzuciłam tym w nią. Więcej jej nie spotkałam. YAFUD
03.06.2017 09:03 TRASH #39154
?
Nowy facet mojej matki jest ode mnie młodszy. O 5 lat. Matka ma 57. YAFUD
Statystyki śmiesznych tekstów| Najczęściej komentowane teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
|
| Najczęściej plusowane (%) teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
03.06.2017 09:02 TRASH #39159
?
6 lat podstawówki, 3 lata gimnazjum, 3 lata liceum = 12 lat edukacji, a ja dzisiaj miałam problem, żeby zamienić centymetry na metry, mierząc kuchnię. YAFUD
01.06.2017 22:20 TRASH #39151
?
Nie mam przyjaciół ani znajomych, jestem zawistna i nerwowa, mężczyzna życia chce mnie zostawic za oknem 30 stopni a ja leżę w łóżku płacząc. YAFUD