Poszedłem na basen miejski, żeby przepłynąć kilkadziesiąt długości rano przed pracą. Założyłem czepek, okularki i zanurzyłem się w przyjemnie chłodnej wodzie. Podczas odbijania się od ściany nawrotu poczułem luz wokół pasa. Sznurek wiążący moje kąpielówki sportowe pękł ze starości. Tkanina natychmiast zsunęła mi się do połowy ud na środku toru basenowego. Musiałem łapać je pod wodą i płynąć do drabinki, trzymając jedną ręką materiał. YAFUD.«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.