Założyłem nowe, dobrze dopasowane spodnie na ważne spotkanie z zarządem firmy. Kiedy wchodziłem do sali konferencyjnej, upuściłem przypadkowo długopis na dywan. Schyliłem się płynnym ruchem, żeby go podnieść przed przywitaniem się z dyrektorem. Usłyszałem bardzo głośny dźwięk pękającego materiału. Spodnie rozerwały się w kroku na długości kilkunastu centymetrów. Resztę spotkania spędziłem siedząc sztywno i bojąc się wykonać jakikolwiek ruch. Wychodziłem z sali jako ostatni, zasłaniając tył teczką na dokumenty. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.