Poszedłem dzisiaj na siłownię po pracy. Zabrałem ze sobą czysty ręcznik pod prysznic. Kiedy otwierałem szafkę w szatni, ręcznik wysunął mi się z rąk. Spadł prosto do dużej kałuży z błota naniesionego na butach. Musiałem wycierać się twardymi papierowymi ręcznikami z podajnika. Skóra mocno mnie od nich piekła aż do wieczora. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.