Postanowiłem zrobić na kolację domowe frytki z batatów. Obrałem i pokroiłem warzywa, a potem wrzuciłem je na rozgrzany olej w garnku. Smażyły się idealnie, aż do momentu, gdy chciałem je wyciągnąć. Plastikowa łyżka cedzakowa, której użyłem, pękła na pół pod wpływem temperatury. Końcówka z rączką została mi w dłoni, a sitko wpadło wprost do wrzącego oleju. Cały tłuszcz natychmiast zmieszał się z topiącym się plastikiem. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.