Zabrałem się za czyszczenie matrycy w moim drogim aparacie fotograficznym. Używałem specjalnego płynu i dedykowanej szpatułki. Delikatnie przejechałem po powierzchni sensora. Główka szpatułki niespodziewanie odkleiła się od patyczka. Plastikowy trzonek zarysował głęboko matrycę na samym środku, niszcząc sprzęt. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.