Sąsiadka z piętra wyżej założyła sobie na balkonie karmnik dla ptaków. Zamiast sypać ziarno do środka, codziennie rano rzuca garść ziaren na parapet. Gołębie zlatują się tam w ogromnych ilościach. Całe to towarzystwo regularnie załatwia swoje potrzeby fizjologiczne prosto na moje okno i balkon. Przez to codziennie po powrocie z pracy muszę zmywać ptasie odchody z szyby. Żadne prośby o zaprzestanie dokarmiania nie przynoszą efektu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.