Wprowadziłem się wczoraj do nowego mieszkania w bloku. Wszystko wydawało się idealne. Sąsiedzi z mojego piętra byli bardzo mili i pomocni. Pierwszego wieczoru postanowiłem pójść spać nieco wcześniej. Rano miałem bardzo ważny wyjazd służbowy. Zasnąłem bez żadnego problemu w całkowitej ciszy. O drugiej w nocy obudziło mnie głośne chrapanie. Dźwięk był tak wyraźny, jakby obcy człowiek leżał tuż obok mnie w łóżku. Okazało się, że ściana między moją sypialnią a sypialnią sąsiada jest bardzo cienka. Sąsiad zza ściany cierpi na potężny bezdech senny. Przez kolejne cztery godziny leżałem w ciemności, słuchając jego oddechu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.