Odbierałam czteroletniego syna z przedszkola. W szatni, przy innych rodzicach, zaczął głośno płakać. Zapytany o powód, odpowiedział, że nie chce wracać do domu, bo znowu będę mu kazała jeść psią karmę. Karmiłam go rano owsianką. Nikt w szatni się nie zaśmiał. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 83.25.172.* | 24 Lipca, 2026 09:55
Najprawdopodobniej ten zwrot "psia karma"syn usłyszał od kolegów jako coś niesmacznego i nielubianego. Widocznie nie lubi owsianki czemu dał wyraz. Dzieci bardzo często używają nazw w zupełnie innym sensie niż dorośli. Pewien chłopiec uwielbiał schabowe. Wszystko do jedzenia, co lubił (czyli właściwie wszystko) to był schabowy. Z kompotem jabłkowym włącznie.
0
2
fakt | 149.22.93.* | 24 Lipca, 2026 10:01
Ujednolicona psieckowa karma.
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika zdziwiony[ Zobacz ]
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 83.25.172.* | 24 Lipca, 2026 09:55
Najprawdopodobniej ten zwrot "psia karma"syn usłyszał od kolegów jako coś niesmacznego i nielubianego. Widocznie nie lubi owsianki czemu dał wyraz. Dzieci bardzo często używają nazw w zupełnie innym sensie niż dorośli. Pewien chłopiec uwielbiał schabowe. Wszystko do jedzenia, co lubił (czyli właściwie wszystko) to był schabowy. Z kompotem jabłkowym włącznie.
fakt | 149.22.93.* | 24 Lipca, 2026 10:01
Ujednolicona psieckowa karma.