Pojechałem na weekend w góry, żeby odpocząć od zgiełku miasta. Wynająłem mały domek na uboczu, który w ofercie gwarantował ciszę. Kiedy dotarłem na miejsce, okazało się, że w okolicy odbywa się zlot miłośników quadów. Trasa przejazdu została wyznaczona dokładnie wzdłuż drewnianego płotu mojego domku. Od wczesnego rana do wieczora słuchałem tylko ryku silników. Powietrze śmierdziało spalinami tak bardzo, że nie dało się otworzyć okna. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.