Umówiłem się w kawiarni z dziewczyną z aplikacji randkowej. Usiedliśmy przy stoliku i zamówiliśmy kawę. Przez pierwsze piętnaście minut rozmowa kleiła się całkiem dobrze. Nagle zapytała, czy lubię zwierzęta. Potem przez całą godzinę opowiadała wyłącznie o chorobach jelitowych swojego mopsa. Pokazała mi nawet zdjęcia jego stolca na telefonie. Wypiłem kawę duszkiem i wyszedłem pod pretekstem telefonu z pracy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Nie przesądzaj, może jej się spodobałeś i zestresowała sie. A w stresie człowiek robi głupoty, tu masz dokładnie taki książkowy przykład. Dałbym jej drugą szansę.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
koci-tata | 217.96.253.* | 09 Września, 2026 21:23
Nie przesądzaj, może jej się spodobałeś i zestresowała sie. A w stresie człowiek robi głupoty, tu masz dokładnie taki książkowy przykład. Dałbym jej drugą szansę.