Mieszkam w bloku z wielkiej płyty, gdzie akustyka pozostawia wiele do życzenia. W zeszłym tygodniu nade mną wprowadzili się nowi sąsiedzi. Z początku wydawali się spokojni, kulturalnie mówili dzień dobry na klatce. Niestety, wczoraj dotarła do nich przesyłka ze sprzętem fitness. Okazało się, że kupili sobie stacjonarną bieżnię elektryczną. Ustawili ją dokładnie nad moją sypialnią i zaczęli treningi. Od szóstej rano sufit trzęsie się tak, jakby ktoś wbijał pale w podłogę. Silnik bieżni buczy, a ich kroki rezonują w całym moim mieszkaniu. Próbowałem z nimi porozmawiać, ale stwierdzili, że trenują w godzinach, w których nie obowiązuje cisza nocna. Zatyczki do uszu w ogóle nie tłumią tych niskich wibracji. Wygląda na to, że mój spokojny sen w tym mieszkaniu właśnie dobiegł końca. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
W. | 195.128.173.* | 13 Września, 2026 18:28
W polskim prawie nie ma czegoś takiego jak cisza nocna. Możesz za to powołać się na zakłócanie miru domowego, a tu nie ma ograniczeń czasowych.
Materiał, ktory mi się otworzył, to video: "Prawo w ogrodzie – Tego sąsiad NIE może robić przy Twojej działce" ... na kanale "Podlewane". I o miniaturce tego nagrania mówię.
W odpowiedzi na komenatrz #4 użytkownika samezrp[ Zobacz ]
Dwóch gości i SĄD ZAKAZAŁ PRZYCINANIA ROŚLIN? Ogólnie temat jest o współżyciu sąsiedzkim, autor zajmuje się roślinami i dużo o tym, ale sam fragment, który bezpośrednio polecam dotyczy własnie zakłócania miru domowego innym sąsiadom, nie tylko w bloku, ale gościu ogólnie tłumaczy zasadę i powołuje się na konkretny przepis kodeksu wykroczeń. Generalnie w naszym ustawodastwie nie ma pojęcia ciszy nocnej, jest ono w regulaminach wspólnot/spółdzielni, ale jako dookreślające zasady wynikające z kodeksu wykroczeń. Czyli w tym przypadku sąsiedzi nie mogą się powoływać na ciszę nocną, bo o tym mówi szczegółowy regulamin, to czy mogą w swoim domu hałasować czy nie oraz jak, wcześniej określa kodeks wykroczeń. Jeśli jego postanowienia łamią, to nawet jak regulamin spóółdzielni by pozwalał tartak otworzyć w mieszkaniu, to kodeks wykroczeń tego zabrania.
W. | 195.128.173.* | 13 Września, 2026 18:28
W polskim prawie nie ma czegoś takiego jak cisza nocna. Możesz za to powołać się na zakłócanie miru domowego, a tu nie ma ograniczeń czasowych.
samezrp [YAFUD.pl] | 13 Września, 2026 21:57
Dokłądnie tak, kolejny raz polecam rozmowę:
https://www.youtube.com/watch?t=1047&v=8MYW8gWPkCM&feature=youtu.be
Gapiszon | 103.216.198.* | 14 Września, 2026 10:28
A jeszcze bardziej polecasz miniaturkę, łobuzie.
samezrp [YAFUD.pl] | 14 Września, 2026 12:37
Mój link się kończy na: 1047, resztę dokleja YAFUD :/
A jeśli mówisz o moim avatarze... tego też nie ustawiałem :/
Gapiszon | 103.216.198.* | 14 Września, 2026 13:12
Materiał, ktory mi się otworzył, to video:
"Prawo w ogrodzie – Tego sąsiad NIE może robić przy Twojej działce"
... na kanale "Podlewane". I o miniaturce tego nagrania mówię.
samezrp [YAFUD.pl] | 14 Września, 2026 13:26
Dwóch gości i SĄD ZAKAZAŁ PRZYCINANIA ROŚLIN?
Ogólnie temat jest o współżyciu sąsiedzkim, autor zajmuje się roślinami i dużo o tym, ale sam fragment, który bezpośrednio polecam dotyczy własnie zakłócania miru domowego innym sąsiadom, nie tylko w bloku, ale gościu ogólnie tłumaczy zasadę i powołuje się na konkretny przepis kodeksu wykroczeń.
Generalnie w naszym ustawodastwie nie ma pojęcia ciszy nocnej, jest ono w regulaminach wspólnot/spółdzielni, ale jako dookreślające zasady wynikające z kodeksu wykroczeń. Czyli w tym przypadku sąsiedzi nie mogą się powoływać na ciszę nocną, bo o tym mówi szczegółowy regulamin, to czy mogą w swoim domu hałasować czy nie oraz jak, wcześniej określa kodeks wykroczeń. Jeśli jego postanowienia łamią, to nawet jak regulamin spóółdzielni by pozwalał tartak otworzyć w mieszkaniu, to kodeks wykroczeń tego zabrania.
Gapiszon | 104.234.125.* | 14 Września, 2026 15:53
„Tartak” w mieszkaniu? No, były precedensy. Kolega mówił.