Umówiłem się z dziewczyną poznaną na aplikacji randkowej w przytulnej kawiarni. Przyjechałem dziesięć minut wcześniej i usiadłem przy stoliku w rogu. Kiedy weszła do lokalu, od razu ją rozpoznałem i wstałem, żeby się przywitać. Idąc w moim kierunku, poślizgnęła się na mokrej podłodze, którą przed chwilą umyła kelnerka. Upadając, niefortunnie skręciła kostkę. Zamiast pić kawę, spędziliśmy kolejne cztery godziny w kolejce na szpitalnym oddziale ratunkowym. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 188.47.96.* | 07 Września, 2026 11:15
W podobnych historyjkach ale kiedy coś się stało chłopakowi to panna zawija się i nie odbiera telefonów. Tu chłopak czuł się odpowiedzialny i - chociaż niczym nie zawinił - towarzyszył dziewczynie.
zdziwiony | 188.47.96.* | 07 Września, 2026 11:15
W podobnych historyjkach ale kiedy coś się stało chłopakowi to panna zawija się i nie odbiera telefonów. Tu chłopak czuł się odpowiedzialny i - chociaż niczym nie zawinił - towarzyszył dziewczynie.
Gapiszon | 103.216.198.* | 07 Września, 2026 11:21
A już myślałem, że sam się zbanowałeś. Tym razem z własnej inicjatywy.
zdziwiony | 188.47.96.* | 07 Września, 2026 14:41
Nie używaj zwrotu "ja myślałem", bo w twoim przypadku to oksymoron.
Gapiszon | 103.216.198.* | 07 Września, 2026 20:17
Aleś się odgryzł, jak wisielec od sznura. Ironii nie wyczuwasz?
zdziwiony | 188.47.96.* | 07 Września, 2026 20:31
Co te twoje "przemyślenia"mają do tematu? Czep się sputnika.