Wprowadziłem się do nowo wybudowanego osiedla domków szeregowych pod miastem. Zależało mi na spokoju i odpoczynku po długich dniach pracy w biurze. Mój ogródek graniczy z działką bardzo uprzejmego starszego pana. W sobotni poranek postanowiłem zjeść śniadanie na tarasie i poczytać książkę. Rozłożyłem leżak, zrobiłem kawę i przygotowałem kanapki. Nagle zza płotu dobiegł mnie ogłuszający hałas przypominający startujący helikopter. Okazało się, że sąsiad znalazł sobie nowe hobby i zaczął rzeźbić figury w drewnie przy pomocy piły spalinowej. Piłowanie trwało z krótkimi przerwami przez całą sobotę i niedzielę. Hałas był tak duży, że nawet przy zamkniętych oknach nie dało się skupić na niczym w domu. Telewizora też nie byłem w stanie normalnie oglądać. Zamiast relaksu na świeżym powietrzu, cały weekend spędziłem w stoperach do uszu. Zaczynam żałować wyprowadzki z bloku. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.