Postanowiłem zrobić domowe burgery na kolację. Uformowałem mięso i wrzuciłem na rozgrzaną patelnię grillową. Włączyłem wyciąg na najwyższy poziom. Niestety filtr w okapie był tak zapchany, że dym rozszedł się po całym mieszkaniu. Po chwili włączył się czujnik dymu, wybudzając moje półroczne dziecko. Resztę wieczoru spędziłem na wietrzeniu salonu i uspokajaniu płaczącego malucha. Burgery spaliły się na węgiel. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.