Kupiłem bilet na pociąg sypialny, żeby odpocząć przed ważnym spotkaniem. Dostałem łóżko na samej górze. Położyłem się i ustawiłem obok siebie plastikową butelkę z wodą. W środku nocy pociąg gwałtownie zahamował na jakiejś stacji. Siła bezwładności przesunęła moją butelkę. Zsunęła się z małej półki i spadła w dół. Trafiła idealnie w głowę śpiącego na dole mężczyzny. Mężczyzna obudził się z krzykiem i zaczął mnie wyzywać. Oskarżył mnie o celowy atak i wezwał konduktora. Przez resztę drogi musiałem tłumaczyć się obsłudze pociągu. O spaniu nie było już mowy. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.