Poszedłem do firmowej kuchni zrobić sobie kawę z ekspresu. Akurat skończyła się woda w pojemniku, więc go wyciągnąłem, żeby napełnić z kranu. Kiedy wracałem z pełnym zbiornikiem, wyślizgnął mi się z rąk. Plastikowy pojemnik roztrzaskał się o kafelki na kilkanaście części. Teraz cały dział musi pić kawę rozpuszczalną do czasu przyjazdu serwisu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.