Poszedłem na pierwszą randkę z dziewczyną. Spotkaliśmy się w kawiarni i świetnie nam się rozmawiało. Zamówiłem herbatę z cytryną. Kiedy próbowałem wycisnąć plasterek cytryny łyżeczką, sok trysnął prosto w moje oko. Odruchowo odskoczyłem, potrącając stolik i wylewając połowę napoju. Resztę spotkania spędziłem z czerwonym, łzawiącym okiem, mrugając spazmatycznie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.