Zamówiłem kurierem nową ramę łóżka, bo stara zaczęła się rozpadać. Dostawa była awizowana na godziny przedpołudniowe. Specjalnie pracowałem z domu, żeby odebrać przesyłkę. Kurier zadzwonił, że będzie za kilkanaście minut. Kiedy przyjechał, wyciągnął z furgonetki dwie długie, ciężkie paczki. Pomogłem mu wnieść je na moje trzecie piętro bez windy. Podpisałem list przewozowy i zacząłem rozpakowywać kartony w sypialni. W środku, zamiast drewnianej ramy, znalazłem stalowe słupki ogrodzeniowe. Okazało się, że kurier pomylił paczki w samochodzie i wydał mi zamówienie kogoś innego. Moje łóżko pojechało w dalszą trasę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.