Kupiłem nowy, drogi monitor do pracy zdalnej, bo stary zaczął migotać. Postawiłem go na biurku i ostrożnie podłączyłem kable zasilające. Podczas obracania ekranu do pionu, zahaczyłem rogiem o metalową lampkę biurkową. Matryca pękła w ułamku sekundy, rozlewając czarne plamy na pół ekranu. Gwarancja producenta oczywiście nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.