Przygotowywałam dzisiaj rosół na niedzielny obiad dla teściów. Gotowałam go na wolnym ogniu przez ponad trzy godziny. Kiedy zupa była gotowa, próbowałam przenieść garnek na sąsiedni palnik. Nagle jedno z bocznych uszu całkowicie odpadło od metalowej obudowy. Garnek przechylił się, a cały gorący płyn wylał się na kuchenkę i podłogę. Zostałam z samym rozgotowanym mięsem i brudną kuchnią do sprzątania. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.