Obudziłem się rano z dziwnym kłuciem pod powieką lewego oka. Poszedłem do łazienki, podejrzewając, że to tylko zbłąkana rzęsa. Stanąłem przed lustrem, delikatnie odchyliłem powiekę i obejrzałem gałkę oczną. Oku nic nie dolegało, nie było tam żadnego ciała obcego. Chciałem puścić powiekę, ale mój palec był delikatnie wilgotny od wody z kranu. Palec ześlizgnął się z rzęs, a paznokieć przejechał mocno po rogówce, boleśnie ją rysując. Skończyłem na ostrym dyżurze okulistycznym z opatrunkiem na oku. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.