Umówiłem się na randkę przez aplikację. Spotkaliśmy się w kawiarni w centrum miasta po południu. Dziewczyna przyszła punktualnie i wydawała się bardzo miła. Po piętnastu minutach rozmowy do naszego stolika podszedł jakiś mężczyzna. Okazało się, że to jej były chłopak, który pracuje tam jako kelner. Obsługiwał nasz stolik przez resztę wieczoru. Przez cały ten czas rzucał mi mordercze spojrzenia. Atmosfera była na tyle niezręczna, że po wypiciu kawy od razu poszliśmy w swoje strony. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.