Spędziłem godzinę w sklepie z ubraniami, wybierając rzeczy na wakacyjny wyjazd. Podszedłem do kasy i podałem kasjerce całą stertę ubrań. Pół minuty po zeskanowaniu wszystkich artykułów w sklepie wyłączył się system informatyczny. Kasjerka poinformowała mnie, że nie mogą przyjąć płatności ani gotówką, ani kartą do czasu usunięcia awarii. Czekałem kwadrans, ale system nie wstawał. Musiałem wyjść bez zakupów i zmarnowałem mnóstwo czasu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.