Pojechałem na myjnię, żeby dokładnie wyczyścić samochód przed sprzedażą. Auto lśniło, a karoseria była nawoskowana. Zaparkowałem na chwilę pod sklepem, stając w jedynym wolnym, zacienionym miejscu pod dużym drzewem. Poszedłem kupić tylko wodę mineralną, co zajęło mi trzy minuty. Gdy wróciłem, na środku przedniej szyby znajdowała się ogromna ptasia kupa. Musiałem wracać na myjnię. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.