Oglądałem z czteroletnim synem bajkę w telewizji. Pilot leżał na stoliku kawowym. Syn wstał, chwycił pilota i rzucił nim z całej siły w stronę telewizora. Trafił centralnie w środek matrycy. Ekran zamrugał, pojawiły się kolorowe paski, a następnie zgasł na zawsze. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.