Na drugie śniadanie kupiłem sobie zwykłą, miękką kanapkę z szynką i serem. Wgryzłem się w nią bez zastanowienia, podczas czytania maili w pracy. W środku miękkiego pieczywa znajdowała się jedna, niezwykle twarda pestka z jakiegoś owocu. Usłyszałem nieprzyjemny chrzęst i poczułem ból. Odłamałem sobie spory kawałek przedniego zęba na kanapce, która miała być w pełni bezpieczna. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.