Przed wyjściem do pracy wyciągnąłem z szafy czystą białą koszulę. W pośpiechu zapinałem guziki, stojąc przed lustrem w przedpokoju. Kiedy zapinałem ostatni guzik na wysokości klatki piersiowej, nitka puściła i guzik potoczył się pod ciężką szafę. Nie miałem czasu go szukać ani prasować innej koszuli. Cały dzień w biurze siedziałem w rozpiętej pod szyją koszuli, wyglądając mało profesjonalnie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.