Zorganizowałem kameralną imprezę urodzinową w swoim mieszkaniu. Zaprosiłem dziesięć najbliższych osób z pracy i ze studiów. Zrobiłem duże zakupy spożywcze i przez całe popołudnie przygotowywałem przekąski. Zrobiłem między innymi dużą misę sałatki warzywnej, którą postawiłem na środku stołu w salonie. Kiedy zadzwonił dzwonek do drzwi, poszedłem otworzyć pierwszym gościom. W tym czasie mój kot postanowił wskoczyć na stół. Nie zauważył, że na blacie leży gładki obrus. Kot poślizgnął się i zjechał z obrusem pociągając za sobą szklaną miskę. Miska spadła na kafelki i rozbiła się na dziesiątki ostrych kawałków. Sałatka z majonezem wymieszała się ze szkłem na podłodze. Powitanie gości rozpoczęło się od wspólnego odkurzania i mycia podłogi. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.