Wprowadziłem się do nowego mieszkania na parterze. Moi sąsiedzi z góry mają małe dziecko, które uczy się chodzić. Kupiłem sobie stopery do uszu, żeby móc spokojnie pracować zdalnie. Niestety, sąsiedzi postanowili kupić swojemu dziecku chodzik na twardych, drewnianych kółkach. Podłoga u nich nie ma żadnego wygłuszenia i słyszę każde przetoczenie się zabawki po panelach. Dźwięk przypomina jazdę wózkiem widłowym po magazynie. Poszedłem do nich z prośbą o nałożenie gumowych nakładek na kółka. Zaoferowałem nawet, że sam je kupię i zamontuję. Sąsiadka stwierdziła, że to ograniczy rozwój motoryczny jej dziecka i zamknęła mi drzwi przed nosem. Zostało mi siedem miesięcy umowy najmu. YAFUD.«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.