Szedłem powoli po schodach w moim bloku. Miałem na sobie wygodne buty na płaskiej podeszwie. Schody były suche, dobrze oświetlone i bez żadnych uszkodzeń. Zostały mi do pokonania zaledwie trzy stopnie. Nagle poczułem silne łaskotanie w nosie. Kichnąłem tak mocno, że straciłem równowagę na ułamek sekundy. Moja stopa ześlizgnęła się z krawędzi stopnia. Całym ciężarem ciała wykręciłem sobie kostkę. Upadłem na podest, nie mogąc złapać tchu z bólu. Spędziłem resztę dnia na izbie przyjęć. Mam naderwane więzadła przez zwykłe kichnięcie. YAFUD.«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.