"Pewnego wieczoru miałam dobry humor, więc nawet kotu kupiłam kawałek mięsa."
A w pozostałe dni co mu kupujesz? Owoce?
2zrób odwrotnie, nagrzej to na maxa, przez 2 dni pośmierdzi niemiłośernie ale potem się rozejdzie
Łooo kuurde xd
5fejk, kot nie zje niczego co jest zepsute
6Tak się kończy używanie tych gównianych blaszaków. Prawdziwe kaloryfery to te żeliwne.
7nie możesz go rozkręcić i wyczyścić?
8Nie widziałaś co kroisz kotu?
Poza tym zepsute mięso brzydki pachnie. Nie wyczułaś tego wyjmujac z reklamówki?
9Koty nie jedza ani zepsutego ani nawet starego pokarmu.
Jedynie psy zzeraja wszystko, co im przed nos spadnie! Cos tu zmyslone jest!
10Jak nie szukam na siłę fejków, tak w to się uwierzyć nie da. Kot jedzący zepsute mięso?
@franka zgadzam się z tobą.Kot nie ruszyłby nieświeżego mięsa. Moim zdaniem bardziej prawdopodobną opcją jest, że nażarł się jak świnia i przez to zwymiotował.
aaaaaha ... xd
Albo dostał zimne i dlatego zwrócił.
14"Pewnego wieczoru miałam dobry humor, więc nawet kotu kupiłam kawałek mięsa"- od tego fragmentu już się domyśliłam, że kot narzygał bądź nasrał na grzejnik, yafudy o tego typu tematyce co chwila pojawiają się na głównej. Moderatorzy widocznie uznają je za bardzo zabawne.
15Dla mnie koty rzygają i bez powodu, ot tak by utrudnić życie
On to specjalnie zrobił. Koty są wredne.
17Chyba tylko koty Smutasa sa wredne, bo inne nie!
18Mam pewną radę, ale jest dość radykalna. Może to być dla Ciebie cios, ale może spróbuj się przełamać...
Wyczyść ten kaloryfer...
Fuj :) Współczuje :)
20Bzdura,kot nie ruszy zepsutego mięsa.
21kot nie ruszy zepsutego mięsa, więc może mięso nie było zepsute, tylko kot się za bardzo obżarł i w ciele grzejnika puścił pawia.. to się zdarza...
22w cieple grzejnika miało być...
23Z dobrego humoru kupiła kotu mięso... Czyli w swoim marnym życiu futrzak widzi głównie jakieś suche chrupki i puszkowane konserwy. Aż żal to czytać.
| Najczęściej komentowane teksty | |
|---|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
Sighma [YAFUD.pl] | 16 Grudnia, 2012 15:52
"Pewnego wieczoru miałam dobry humor, więc nawet kotu kupiłam kawałek mięsa."
A w pozostałe dni co mu kupujesz? Owoce?
QTRS | 80.239.243.* | 16 Grudnia, 2012 17:52
Tak się kończy używanie tych gównianych blaszaków. Prawdziwe kaloryfery to te żeliwne.