Zaparkowałem swój samochód na wyznaczonym miejscu pod firmą. Drzewa wokół parkingu zostały niedawno przycięte, więc nie obawiałem się spadających gałęzi. Po ośmiu godzinach pracy wróciłem do auta, by pojechać do domu. Okazało się, że przednia maska mojego samochodu jest wgnieciona. Obok leżała stara, żeliwna patelnia. Ktoś z mieszkańców sąsiedniego bloku najwyraźniej pokłócił się z partnerem i wyrzucił naczynie przez okno kuchenne. Patelnia spadła z dużej wysokości idealnie na mój pojazd. Sprawcy oczywiście nie udało się ustalić, a naprawa wyniosła mnie dwa tysiące złotych. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
kfahoo [YAFUD.pl] | 23 Kwietnia, 2026 14:39
ejaj też ma problemy z samochodem...