Czekałem na autobus powrotny do mojego rodzinnego miasta. Pojazd przyjechał opóźniony o całe czterdzieści minut. Zająłem miejsce i usiadłem, próbując odpocząć po pracy. Kierowca zatrzymał się na pierwszej stacji za miastem. Silnik zgasł gwałtownie wydając z siebie głośny stukot. Okazało się, że pękł pasek rozrządu w pojeździe. Kierowca poinformował o braku autobusu zastępczego w tym dniu. Musieliśmy opuścić pokład i radzić sobie całkowicie samodzielnie. Wydałem fortunę na taksówkę, która odwiozła mnie do domu. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
1
1
zdziwiony | 83.25.79.* | 02 Maja, 2026 19:02
Wziąć rachunek albo paragon i wystąpić do przewoźnika. Fakt, nie wiele to pomoże bo na odzyskanie pieniędzy trzeba czekać.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 83.25.79.* | 02 Maja, 2026 19:02
Wziąć rachunek albo paragon i wystąpić do przewoźnika. Fakt, nie wiele to pomoże bo na odzyskanie pieniędzy trzeba czekać.