Odebrałem synka z przedszkola i wróciliśmy do domu. Położyłem kluczyki od samochodu na szafce w przedpokoju. Poszedłem do łazienki umyć ręce po spacerze. Usłyszałem dobiegający z toalety głośny dźwięk spłukiwanej wody. Mój trzylatek uznał, że kluczyki to świetny statek podwodny. Zapasowego kompletu nie miałem od czasu zakupu auta. YAFUD.«Poprzednia wpadka
0
1
zdziwiony | 213.76.38.* | 20 Maja, 2026 11:57
Czy syn jeszcze żyję? Czasy są takie, że łatwiej o trzyletnie dziecko niż dobry, trzyletni samochód.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 213.76.38.* | 20 Maja, 2026 11:57
Czy syn jeszcze żyję? Czasy są takie, że łatwiej o trzyletnie dziecko niż dobry, trzyletni samochód.