Rano wsiadłem do samochodu, żeby pojechać na zakupy. Uruchomiłem silnik i włączyłem wycieraczki, aby przemyć przednią szybę. Pióro wycieraczki od strony kierowcy po prostu odpadło i odleciało na trawnik. Goły metalowy ramię przejechało po szybie, zostawiając głęboką, łukowatą rysę na wysokości mojego wzroku. Mechanizm zaciął się i nie mogłem go wyłączyć przez kilka sekund. Szyba nadaje się teraz do całkowitej wymiany. Ubezpieczenie tego nie pokrywa. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.