Dałem mojej dziewczynie na urodziny srebrną bransoletkę z charmsami, kupioną w salonie jubilerskim. Była zachwycona i od razu założyła ją na nadgarstek. Zapięcie musiało mieć jednak fabryczną wadę, bo podczas spaceru tego samego popołudnia bransoletka po prostu spadła na chodnik. Zauważyliśmy zgubę dopiero w domu, a przejście całej trasy spaceru po ciemku nie przyniosło żadnego rezultatu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
pazb | 178.73.0.* | 22 Lipca, 2026 17:38
Po co szliście po ciemku skoro zauważyliście zgubę w domu - tam leżała
0
2
KRPH | 83.6.189.* | 23 Lipca, 2026 05:31
Skąd jesteście?? Jakie dokładnie charmy były, znalazłem ostatnio taka!
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
pazb | 178.73.0.* | 22 Lipca, 2026 17:38
Po co szliście po ciemku skoro zauważyliście zgubę w domu - tam leżała
KRPH | 83.6.189.* | 23 Lipca, 2026 05:31
Skąd jesteście?? Jakie dokładnie charmy były, znalazłem ostatnio taka!