Kupiłem w Ikei nową szafkę pod telewizor. Składałem ją przez trzy godziny na dywanie w salonie, dokładnie czytając instrukcję. Przybijanie tylnej płyty maskującej było ostatnim etapem. Kiedy podniosłem gotowy mebel, zorientowałem się, że przybiłem płytę odwrotną stroną. Zamiast czarnego tła, wewnątrz szafki widniała surowa, brązowa płyta pilśniowa z naklejkami produkcyjnymi. Musiałem odrywać dziesiątki małych gwoździ, co całkowicie zniszczyło brzegi płyty. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.