Na wigilii u mojej dużej rodziny rozpakowywaliśmy prezenty. Dostałem estetycznie zapakowaną książkę kryminalną od cioci. Chwilę później otworzyłem paczkę od kuzyna i znalazłem w niej dokładnie tę samą książkę. Z uśmiechem stwierdziłem, że będę miał zapasową, po czym otworzyłem prezent od babci. W środku znajdował się trzeci egzemplarz tego samego tytułu. Nikt z nich nie zachował paragonu, więc nie mogę ich nawet zwrócić. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.